Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Chmielowicach

Pierwsze dane o istnieniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Chmielowicach pochodzą z 1910 roku, w owych czasach właściciel majątku ziemskiego w Chmielowicach Pan Donat założył Obowiązkową Straż Pożarną, która miała za zadanie zabezpieczyć rozległe posiadłości właściciela majątku ziemskiego. Pierwszym sprzętem jaki był posiadaniu Obowiązkowej Straży Pożarnej była sikawka ręczna, zakupiona w 1910 roku ze składek czterech wsi, a mianowicie Chmielowic, Osin, Żerkowic i Dziekaństwa, oraz właściciela majątku Pana Donata. Na czele tej organizacji stanął Pan Albert Nizik pseudonim Wojtek , który był z zawodu kowalem.

kronika4

W 1927 roku właściciel majątku wyjechał z Chmielowic na stałe i od tej pory datuje się dążenie mieszkańców wsi do stworzenia straży pożarnej z prawdziwego zdarzenia. W marcu 1928 roku Pan Dawid podjął inicjatywę zorganizowania straży pożarnej, dalej jeszcze obowiązkowej, ale lepiej zorganizowanej. Mianowicie po podziale majątku ziemskiego Pana Donata pomiędzy mieszkańców Chmielowic, straż pożarna miała za zadanie ochronę ich zabudowań. Pod względem organizacyjnym jednostka miała jeszcze słabe podstawy, zarząd jako taki nie istniał. Sprzęt straży pożarnej przechowywany był w szopie byłego majątku ziemskiego. Sołtys wsi Chmielowic Pan Jan Dawid czynił usilne starania u władz nadrzędnych z prośbą o przeszkolenie członków straży obowiązkowej, władze nadrzędne przychyliły się pozytywnie do tych starań, jednak postawiły warunek, że przeszkolą członków straży w wypadku, gdy istniejąca obowiązkowa straż pożarna przekwalifikowana będzie na typowo ochotniczą straż pożarną. Sołtys Pan Jan Dawid, ażeby ten warunek spełnić musiał szukać poparcia w mieszkańcach Chmielowic i pozostałych okolicznych wsiach. Poparcie znalazł bardzo silne, przy ich poparciu i pomocy 30 stycznia 1931 roku powstała w chmielowicach OCHOTNICZA STRAŻ POŻARNA.

kronika1

Na czele OSP zrzeszającej członków ze wsi Chmielowice, Żerkowice, Osiny i Dziekaństwo stanął Pan Kibel, zaś obowiązki ogniomistrza pełnił Pan Lorenc Kochanek z Żerkowic. Ćwiczenia i wyjazdy do pożarów odbywały się zaprzęgiem konnym i w cywilnych ubraniach, gdyż mundurów jako takich strażacy z Chmielowic nie posiadali. W międzyczasie Zarząd OSP podjął inicjatywę wybudowania remizy strażackiej w Chmielowicach i w 1932 r. cel ten osiągnięto, było to oczywiście duże osiągnięcie w tamtych czasach.Cały sprzęt pożarniczy został przeniesiony ze starej szopy do nowego miejsca przeznaczenia-remizy strażackiej, która była dobrze zagospodarowana. Występował jeszcze tylko jeden poważny problem, a mianowicie umundurowanie strażaków. Z tą sprawą zwrócono się do władz gromadzkich napotykając jednak z ich strony na niesłychane trudności. Ówczesne władze gromadzkie odmówiły zakupienia mundurów strażakom OSP Chmielowice, obiecując załatwienie tej sprawy za kilka lat, tłumacząc się, że skoro dotychczas mogli strażacy się obejść bez umundurowania, to mogą jeszcze poczekać. Ochotnicza Straż Pożarna w Chmielowicach miała jednak ofiarnych działaczy i mnóstwo zwolenników wśród mieszkańców wsi, to też na zebraniu wiejskim problem ten został wysunięty i poddany głosowaniu, sprawa przybrała pozytywny obrót dla członków OSP. W międzyczasie wieś Żerkowice założyła własną Ochotniczą Straż Pożarną i po odłączeniu się jej od Chmielowic, pod koniec 1932 roku straż pożarna w Chmielowicach zakupiła pierwsze mundury robocze, zaś mundury wyjściowe sukienne kupowali indywidualnie sami strażacy, za własne pieniądze. W tym czasie OSP Chmielowice osiągneła dobry stan organizacyjny jednostki, a wyposażenie w sprzęt pożarniczy oceniano również jako dobre, jak na ówczesne czasy i możliwości. W tym trudnym stosunkowo okresie wielkich przedsięwzięć organizacyjnych i wysiłków w celu zakupienia sprzętu pożarniczego i umundurowania Ochotnicza Straż Pożarna w Chmielowicach odnotowała na swym koncie wiele sukcesów w obronie mienia społeczeństwa, i tak w 1930 roku w październiku, jednostka brała czynny udział przy gaszeniu groźnego pożaru dużej stodoły polowejzłżonej z kilku stert słomy pozostałych po majątku ziemskim.

kronika2

W 1931 roku w styczniu wybuchł groźny pożar u Pana Antoniego Cichosa, gdzie w ogniu stanęła stodoła, a zagrożonych pożarem było kilka innych budynków, strażacy OSP Chmielowice szybko opanowali sytuację i pożar ugasili. W 1935 roku dzieci podpaliły stodołę Pana Franciszka Sośnika, a pożar przeniósł się na stodołę Pana Jana Nicponia i tu również strażacy z Chmielowic wnieśli duży wkład w omniejszenie strat pożarowych. Ogółem w roku 1935 OSP Chmielowice wyjeżdżała 15 razy do pożarów, zawsze zdobywając nagrody lub wyróżnienia za ofiarną i szybką akcję ratowniczo-gaśniczą, nadawane przez Powiatową Komendę Straży Pożarnych w Opolu. Do najbardziej zasłużonych i cenionych działaczy OSP w Chmielowicach w latach 1928-1940, którzy pełnili różne funkcje w Zarządzie OSP należeli: Józef Nizik, Lejder, Jan Dawid, Lorenc Kochanek, Edmund Mocia, Alojzy Strzałka, Paweł Michalczyk, Strzyż, Eustachy Elias. Długoletnimi członkami OSP Chmielowice w tych latach byli: Urban Długosz, Franciszek Cichos, Maks Zerich, Wieszala, Jan Laksy, Aleksy Kandziora, Piotr Witor, Paweł Witor i wielu innych. Do roku 1940 jednostka OSP posługiwała się ręczną sikawką, na ówczesne czasy był to sprzęt nie najgorszy, ale strażacy z Chmielowic marzyli o motopompie, która w wydatny sposób usprawniłaby akcje gaszenia pożarów.W dniu 31 lipca 1940 r. zarząd OSP postanowił poczynić starania, ażeby zakupić motopompę M-800, marki Magirus. W związku z tym sołtys z Chmielowic Pan Uliczka zwrócił się do władz nadrzędnych o przyznanie funduszy na ten cel. Sprawa ta jednak okazała się nie tak łatwa do załatwienia.

Zarząd OSP wraz z sołtysem przez prawie dwa lata czynili usilne starania, ażeby osiągnąć ten cel i dopiero w dniu 24 kwietnia 1942 roku cel ten został osiągnięty. Jednostka otrzymała motopompę M-800, oraz przyczepę dwukołową, natomiast posiadaną sikawkę ręczną przekazano w dniu 14 lipca 1942 roku do wsi Osiny, gdzie przechowywana była do roku 1967, kiedy to przekazano ją do wsi Chrzowice w powiecie opolskim. Kolejnym przedsięwzięciem godnym odnotowania w kronikach jednostki były poczynione starania mające na celu zaopatrzenie jednostki w samochód bojowy. To wielkie marzenie w tamtych czasach zostało zrealizowane w dniu 17 kwietnia 1944 r. kiedy to jednostka otrzymała samochód bojowy, oraz pełne wyposażenie w pozostały sprzęt i umundurowanie. Było to nielada osiągnięcie, świadczące dobitnie o tym, że władze nadrzędne pożarnicze dażyły jednostkę dużym zaufaniem. Jednostka OSP Chmielowice była wówczas na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym i operacyjno-bojowym. Poważniejszych pożarów w tym okresie nie notowano na terenie Chmielowic i okolicznych wsi.

kronika3

Nadszedł rok 1945, rok zakończenia drugiej wojny światowej, a zarazem smutny i niezwykle trudny okres historii jednostki. W remizie nie pozostał żaden sprzęt, również sam budynek remizy wiele ucierpiał i sprawiał żałosny widok. Jedynym sprzętem jaki pozostał na terenie wsi była motopompa M-800, którą rolnicy z Chmielowic ukryli w swoich zabudowaniach. Mimo tak poważnych strat starzy działacze OSP już w 1946 roku czynią starania, mające na celu odbudowę jednostki OSP tak pod względem organizacyjnym jak i wyposażenia w sprzęt, oraz odbudowę budynku remizy. Wszelkie starania napotykały na poważne trudności i opory. Gromadzka Rada Narodowa tak zwana Gmina znajdowała się wówczas w Wójtowej Wsi, a naczelnikiem rejonowym, powołanym przez gminę był Pan Ring. Wójt gminy i naczelnik rejonowy dowiadując się, że w Chmielowicach znajduje się motopompa M-800 przyjechali i zabrali ją, był to jedyny sprzęt uratowany i cała nadzieja działaczy OSP. Ten radykalny krok naczelnik rejonowy i wójt uzasadnili tym, że najlepszy sprzęt winien znajdować się w miejscowości, gdzie istnieje gmina. Istniejący Zarząd OSP nie miał poparcia u właściwych władz, aby tej decyzji się sprzeciwić i musiał motopompę oddać.

Już na początku 1947 r. jednostka otrzymała pierwszy sprzęt, narazie bardzo skromny, a mianowicie: motopompę M-200 Scamelka typ angielski, jeden odcinek węża i jedną prądownicę, ale początek został zrobiony. Naczelnikiem OSP był w tym czasie Druh Sylwester Sośnik, a Prezesem Druh Eustachy Eliasz. Na gospodarską rękę czekał budynek remizy, a szczególnie dach, który był całkowicie zniszczony. Udanym przedsięwzięciem Zarządu OSP było wysłanie na I kurs pożarniczy Druha Józefa Cichosa, innych osiągnięć w działalności nie odnotowano. Po przyjeździe z kursu w 1948 r. Druh Cichos został wybrany naczelnikiem. Był to przełomowy okres w historii jednostki, ten młody wówczas druh w krótkim czasie postawił na nogi podupadłą jednostkę. Natychmiast odebrano z Wójtowej Wsi zabraną motopompę M-800, zakupiono mundury i hełmy dla strażaków. Naczelnik OSP człowiek pełen temperamentu, oddany społecznik i świetny organizator przystąpił z całym rozmachem do szkolenia członków jednostki. W szereg OSP garnie się młodzież i stan liczbowy jednostki szybko się zwiększył. Naczelnik jest wymagajcy ale bardzo konsekwentny w swej pracy i to młodzież pociąga. Na efekt tej solidnej pracy długo nie trzeba było czekać, na zawodach rejonowych, organizowanych w Wójtowej Wsi jednostka kilkakrotnie zajmuje pierwsze miejsce. Te poważne osiągnięcia organizacyjne i operacyjno-szkoleniowe zauważyły władze nadrzędne w Opolu i w pełni popierały poczynania Zarządu OSP w Chmielowicach.

W roku 1949 na terenie Chmielowic została założona spółdzielnia produkcyjna i wówczas zaczyna się niezwykle trudny okres dla członków spółdzielni, mieszkańców Chmielowic i okolicznych wsi, a przede wszystkim dla strażaków z Chmielowic. Nieznani sprawcy podpalają stodoły wypełnione zbiorami, oraz sterty słomy ustawione na polach, taka sytuacja istnieje przez szereg lat. Strażacy przechodzą twardy chrzest bojowy, nigdy nie zawiedli i zawsze dawali wszystko z siebie gasząc pożary. W tym okresie jednostka wyrobiła sobie wielki autorytet u mieszkańców wsi i władz, z którego po dziś dzień posiada. Ten niezwykle trudny okres w czasie którego na terenie Chmielowic miało miejsce około 15 niezwykle groźnych pożarów pozostał na zawsze w pamięci mieszkańców i przekonał wielu, że na strażaków można zawsze liczyć. Okres ciągłego zagrożenia pożarowego zmusił strażaków do pełnej gotowości bojowej i ten stan rzeczy miał niewątpliwie wpływ na to, że jednostka nie była w stanie poszerzyć swej działalności, niemniej jednak na działalność profilaktyczną zawsze znajdowała czas, a i na odcinku działalności kulturalnej ma dość poważne osiągnięcia, chociażby wspomnieć tu o corocznie organizowanym popularnym Niedźwiedziu.

W roku 1957 Zarząd OSP podejmuje śmiałą uchwałę i postanawia wybudować na terenie Chmielowic nową remizę strażacką. Przy pomocy dotacji państwowych, oraz przy pełnej mobilizacji członków OSP, a także częściową mieszkańców Chmielowic wybudowano w 1959 roku i ddano do użytku nową okazałą remizę, która służy nam do dnia dzisiejszego. Na przestrzeni 75 lat OSP Chmielowice aktywnie uczestniczyła w życiu społeczeństwa, współpracując ściśle z radą sołecką, oraz czynnikami społecznopolitycznymi. Jednostka brała udział w wielu pracach społecznych na rzecz mieszkańców Chmielowic, oraz była inicjatorem wielu czynów społecznych na rzecz środowiska. W organizowanych zawodach sportowo-pożarniczych jednostka zajęła czołowe miejsca w Województwie, w 1971 r. zdobyła tytuł mistrza województwa, a sekcja młodzieżowa powtórzyła ten sukces w 1973 r.

We współzawodnictwie jednostek OSP na terenie gminy Komprachcice zajmuje od lat czołowe miejsce. W ostatnich trzech latach jednostka w przeglądzie operacyjno-technicznym zajmowała w gminie pierwsze miejsce, co świadczy o szczególnej dbałości o sprzęt pożarniczy, umundurowanie i samochód bojowy STAR. Jednostka wielokrotnie brała udział w akcjach ratowniczych na terenie województwa, między innymi przy pożarze lasów w Kuźni Raciborskiej w 1992 roku, oraz przy powodzi w 1997 r. wykazując dobre wyszkolenie bojowe i duże zaangażowanie, za które wielu strażaków z Chmielowic dostało wysokie odznaczenia pożarnicze. Na dzień dzisiejszy jednostka liczy ogółem 31 członków czynnych, oraz czterech honorowych.

Opracował dh. Leszek Strzępek – prezes OSP Chmielowice